Jak czytać etykiety?

Czytanie etykiet – czy robisz to dobrze?

Idąc na zakupy jesteśmy bombardowani setkami etykiet które przyciągają naszą uwagę i działają zachęcająco do kupna. Często kierujemy się w pierwszej kolejności grafiką, która im bardziej kolorowa i ładna przyciąga nasz wzrok.

Jednak nie oceniajmy książki po okładce.

Najczęściej te ładne opakowania wcale nie kryją w sobie zdrowych i dobrych produktów.
Musimy podejść z głową do robienia zakupów, żeby nasze posiłki były wartościowe i bez zbędnych dodatków.

Czy czytanie etykiet jest ważne?

Myśląc o zakupach, zastanówmy się czego wymagamy od artykułów spożywczych, które chcemy kupić.

Coraz częściej jesteśmy uświadamiani, żeby wystrzegać się przetworzonego, sztucznego jedzenia. Nie znaczy to, że musimy kupować warzywa, owoce, nabiał czy mięso od rolnika. Na sklepowych półkach jest mnóstwo artykułów, które są wystarczająco dobre, bez zbędnych wzmacniaczy

Producenci wyglądem opakowania chcą zakryć mankamenty w smaku, przez co w domu możemy rozczarować się, że zakup nie spełnia naszych oczekiwań. Czytając skład unika się tego problemu, ponieważ jesteśmy świadomi co kupiliśmy.

Dobierając produkty o krótkich, naturalnych składach, możemy w efekcie ubocznym stracić parę kilogramów. Potwierdza to badanie przeprowadzone przez międzynarodowy zespół naukowców z uniwersytetów w Tennessee, Arkansas i Norweskiego Instytutu Badań Rolniczych, które wykazało, że konsumenci czytający etykiety ważą prawie 4 kg mniej.

Początki świadomych zakupów są ciężkie, rozszyfrowywanie etykiet może przyprawić o ból głowy, a porównywanie produktów i wybór najlepszego – zniechęcić. Jednak znając podstawy łatwiej i szybciej załapiemy o co chodzi.

Przejdźmy do rzeczy…

Na co zwracać uwagę podczas czytania etykiet?

Po pierwsze – na długość składu, im krótszy skład tym lepszy.

Jeśli na pierwszych miejscach pojawi się np. cukier, to pierwszy znak, że jest go najwięcej.
Starajmy się unikać sztucznie dosładzanych produktów. Weźmy na przykład soki owocowe. Jak już sama nazwa wskazuje są zrobione z owoców – a owoce mają już w sobie cukry. Dlatego staramy się unikać produktów, które oprócz soków owocowych mają: cukier, cukier trzcinowy, syrop glukozowo-fruktozowy – jest to zbędny dodatek.

Aby pokazać w jaki sposób zwracać uwagę na czytanie etykiet, weźmiemy do porównania masło orzechowe:

Bardzo prosty produkt, który powinien składać się wyłącznie z orzechów.

Produkt: Masło orzechowe Sante Go On!, 500g 
Cena: około 14 zł
Skład: 100% orzechy ziemne prażone

Produkt: Masło orzechowe Vitanella (biedronka), 450g 
Cena: około 10 zł
Skład: orzeszki ziemne 96%, brązowy cukier trzcinowy, oleje roślinne: palmowy, shea, sól morska

Produkt: Masło orzechowe Felix z kawałkami orzechów, 350g 
Cena: około 14 zł
Skład: orzeszki ziemne 69%, olej słonecznikowy, dekstroza, całkowicie utwardzony tłuszcz palmowy, sól

Analizując więc skład powyższych artykułów, pierwszy wniosek rzuca się sam w oczy. Prosty skład zawiera lepsze wartości odżywcze (mniej cukrów, więcej białka itd.)

Cena nie zawsze równa się jakość:

Sante go on: cena za kg = około 28 zł

Vitanella: cena za kg = około 22 zł

Felix: cena za kg = około 40 zł

Najlepszy stosunek jakości do ceny ma masło orzechowe Sante Go On!.

Drugą sprawa to czytanie wartości odżywczych.

Ale od początku… 

Aby zdrowo się odżywiać ważna jest zbilansowana dieta, czyli odpowiednie wartości odżywcze. Szczególne znaczenie ma to wtedy, kiedy chcemy stracić zbędne kilogramy lub budować masę mięśniową. Dla każdej osoby będą to inne liczby, w zależności od wieku, wzrostu, masy ciała itd. Aby odpowiednio dostarczać wartości odżywcze, wystarczy świadome czytanie etykiet.

Etykiety dostarczają nam dużo informacji na ten temat i na ich podstawie warto dobierać produkty.

Na przykładach powyżej, masło orzechowe Sante Go On! ma najmniej kalorii i cukrów w przeliczeniu na 100g, a w tym wszystkim ma najwięcej błonnika oraz białka.  Dlatego jest bardziej wartościowe w porównaniu z pozostałymi produktami.

Dzięki temu dostosujemy potrzebne wartości dla swojego organizmu lub twojej rodziny.

Jak świadomie wybierać produkty?

Wędliny, parówki, wyroby mięsne, wyroby ryby:

W pierwszej kolejności powinna zwrócić naszą uwagę zawartość mięsa – im więcej tym lepiej. Następnie długość składu – tu jest na odwrót im mniej tym lepiej.
Unikaj stabilizatorów, wzmacniaczy smaków, konserwantów, sztucznych barwników.

Nabiał:

Idealny skład to taki w którym znajduje się mleko, kultury bakterii i w zależności od produktu sól.
Unikajmy sztucznych barwników, zbędnych stabilizatorów i wzmacniaczy smaku.

Soki, dżemy:

Wybierajmy te z naturalnym składem 100% owoców.
Unikamy: cukru, cukru trzcinowego, regulatorów kwasowości, aromatów, syropu glukozowo-fruktozowego.

Większość chemicznych substancji jest oznaczonych magiczną literą „E” (każdy z nas słyszał, nie każdy wie co to jest)

Substancje E są podzielone na kategorie: barwniki, konserwanty, przeciwutleniacze, regulatory kwasowości, stabilizatory, wzmacniacze smaku itd.

W tym wszystkim występują również dobre składniki, których nie trzeba unikać.

Ale kto by to wszystko zapamiętał?

Na szczęście Internet wspomaga nas w świadomych zakupach. 

Tworzone są aplikacje, które skanują i sprawdzają etykiety, informując nas czy produkt jest dobry czy lepiej go zostawić. Na różnych stronach udostępniane są listy do pobrania i wydrukowania, które można mieć przy sobie w trakcie zakupów.

Praktyka czyni mistrza! Nie poddawaj się, to tylko kwestia czasu kiedy świadome zakupy wejdą w nawyk, a organizm na pewno się odwdzięczy! 🙂

 

Inne ciekawe artykuły: Kliknij Tutaj

Profil na Facebook: Kliknij Tutaj

Zbiórka Forma za Trójkę: Dołącz już teraz!

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn
Share on pinterest
Pinterest
Share on whatsapp
WhatsApp
Share on email
Email

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *